WIKTOR RUSIN Wakacje

Rusin, Wakacje.

WIKTOR RUSIN Wakacje

Cena: 
35 PLN

Początek XXI wieku, miasto mniej lub bardziej przypominające Warszawę. Człowiek podający się za Karola Guliwera, dobijającego do trzydziestki przedstawiciela pierwszej fali złotej polskiej młodzieży dobrze urządzonej w latach dziewięćdziesiątych, zrywa ze swoim dotychczasowym życiem i udaje się w chaotyczną podróż w poszukiwaniu przypadkowo poznanego człowieka, który w tajemniczy sposób go zafascynował. Podróż zatacza różne kręgi: od lustra i własnego mieszkania bohatera, przez mieszkania jego rówieśników z podobnych warstw społecznych, oglądane jednak jakby po raz pierwszy, spojrzeniami upiora, aż po biedne, wyludnione nocą, zapuszczone miejskie i podmiejskie krajobrazy i – wreszcie - „prawdziwe” wyprawy w najodleglejsze strony świata. Ten chaos jest dziś zrozumiały – w pewnym miejscu zauważa narrator – w jedną noc można równie dobrze obejść wszystkie zakamarki własnego osiedla i dolecieć samolotem na przeciwną półkulę. Karol Guliwer chce po prostu korzystać i z jednej, i z drugiej możliwości.

Podróż, w trakcie której z początkowego chaosu coraz bardziej wyłania się określony, niepokojący kierunek, przebiega wśród różnych, często wzajemnie sprzecznych, paradoksalnych nastrojów; jest dziwną mieszaniną intymnych, niepowtarzalnych przeżyć i schematów rządzących różnymi konwencjami narracji - od starej dobrej powieści łotrzykowskiej, aż po takie wynalazki jak powieść pokoleniowa, komedia romantyczna czy, fragmentami, porno. Nad tym wszystkim jednak unosi się atmosfera zupełnie innej zagadki, która przenika wszystkie barwne podróże. Kim naprawdę jest człowiek, który podaje się za Karola Guliwera i kogo naprawdę poszukuje?